Cykl filmowy Kino drogi

Cykl filmowy Kino drogi

III ODSŁONA

DZIENNIKI MOTOCYKLOWE / EXILS

10 lutego 2011 godz. 17.00

Prelekcja mgr Piotr Kurpiewski

Miejsce:
AULA 1.43
Wydział Filologiczny
Uniwersytetu Gdańskiego,
UL. WITA STWOSZA 55

KARNETY:

2 filmy 10 zł  // 4 filmy 15 zł // całość    30 zł
(sprzedaż karnetów pół godziny przed seansem)

DZIENNIKI MOTOCYKLOWE
(2004)
produkcja: Argentyna, Francja, Meksyk, Niemcy, Peru, USA, Wielka Brytania, Chile
reżyseria: Walter Salles
scenariusz: Jose Rivera
zdjęcia: Eric Gautier
czas trwania: 128 minut
obsada: Gabriel Garcia Bernal, Gustavo Pastorini, Jean Pierre Nohel, Mercedes Moran, Mia Maestro  i inni

W 1952 roku dwóch młodych Argentyńczyków: Ernesto Guevara i Alberto Granado wyrusza w podróż mającą na celu poznanie “prawdziwej” Ameryki Łacińskiej. Z iście romantyczną żądzą przygody, ci dwaj przyjaciele wyruszają ze swego rodzinnego miasta – Buenos Aires na rozklekotanym motocyklu. Nie zważając na problemy, których nie szczędzi im ów pojazd nie zbaczają z wytyczonej trasy. Ameryka Południowa poznawana z zupełnie innej perspektywy, oraz ludzie, których spotykają na swojej drodze – wszystko zaczyna klarować ich zupełnie nowe spojrzenia na kontynent, na którym żyją. Zdarzenia, jakich doświadczą w czasie tej podróży, obudzą w nich prawdziwych  mężczyzn, którymi się później staną, i zdefiniują etyczno – polityczne ścieżki, którymi Ernesto i Alberto podążą w swoim dorosłym życiu….

 

EXILS
(2004)
produkcja: Francja, Japonia
reżyseria: Tony Gatlif
scenariusz: Tony Gatlif
zdjęcia: Céline Bozon
czas trwania: 103 minuty
obsada: Lubna Azabal, Romain Duris, Zouhir Gacem, Habib Cheik, Leila Makhlouf i inni

Pewnego dnia Zano składa swojej ukochanej Naimie szaloną propozycję – wspólny wyjazd do Algieru. Zagubiona pośród pułapek emigracyjnego życia para bohaterów bez wahania wyrusza w drogę. Podróżując autostopem lub na gapę, śpiąc pod gołym niebem, najmując się po drodze do rozmaitych zajęć i poznając różnych ludzi jadą przez Francję i Hiszpanię do ojczyzny, którą ich rodzice musieli opuścić dawno temu, a ich jedyny bagaż stanowi muzyka.